PIERWSZA POMOC

Niepokojące zachowania szczurów, objawy chorób i ich leczenie.

Moderator: Junior Moderator

Regulamin działu
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)

Re: Pierwsza pomoc

Postprzez Bazyllia » N sty 10, 2010 12:30 am

Pomocy!
Nie wiem co się dzieje z moją szczurą. Przyszła do mnie skulona (na ogól jest baaaardzo żywa i ruchliwa), pociera mordką o podlogę, wygląda tak jak pies który ma za chwilę zwymiotować (nie wiem jak wymiotują szczury więc odwołuję się do psa). Okropnie zapadły jej się boki! Piszczy jak dotykam jej mordkę ale nic tam nie ma!
Zachowuje się jakby miała lekką czkawkę, nie dusi się, ale ma takie jakby wstrząsy co jakiś czas.
Boże, nie wiem co robić?!
Avatar użytkownika
Bazyllia
 
Posty: 97
Dołączył(a): N sty 20, 2008 9:14 pm

Re: Pierwsza pomoc

Postprzez Bazyllia » N sty 10, 2010 12:45 am

Jej.. jeszcze piana z mordki jej się pojawiła.
Przepraszam, że piszę to tutaj. Spanikowałam i nie zakładałam nowego tematu :(
Avatar użytkownika
Bazyllia
 
Posty: 97
Dołączył(a): N sty 20, 2008 9:14 pm

Re: Pierwsza pomoc

Postprzez Paul_Julian » N sty 10, 2010 1:18 am

Szczurki nie wymiotują , nie mają takiej fizycznie mozliwosci . Ta piana to może być jakas slina czy niestrawione jedzonka. Moja pierwsza szczurka kiedyś tez "zwymiotowała" taka własnie pianą. Ale potem wszystko było ok.
Zajrzyj jej głeboko do pyszczaka . Moze ma za długie przednie ząbki , może coś się dzieje z tylnymi trzonowymi .
Omacaj czy nie ma twardego brzuszka czy czkawki, bo moze po prostu ma wzdęcie i czkawkę , po czymś co zjadła . Zobacz czy robi normalne kupki ( czyli twardawe "rodzynki") .
Jutro pojedz do weta , chyba że masz w okolicy 24h . Dogrzewaj szcurzynkę , pewnie sie boi .
Boczki mogły sie zapasc ze stresu , to takie wizualne wrazenie .Oczywiscie jesli to takie nagłe zapadnięcie , którego nie było przed tym wypadkiem . U mojej straszej szcurzycy widziałem takie zapdnięcie boczków po dłuzszym czy stresującym badaniu u weta . Potem wszystko wracało do normy .
Szczursieny :
Sowa,Nezumi,Mink,Bubuś,Mucha,Fru-Fru
W szczurzym raju:
Dorian,Luna,Czika,Niunia,Śnieżynka,Pati,Florka,Nicponia,Kropek,Kredka,Partyzant Soran,Mysia,Gucia, Malwinka,Imbir,Lucjan,Maja,Igor,Figa,Pcheła,Biały Rekin,Krzyś Włóczykij,Trzykropka ;_;
Avatar użytkownika
Paul_Julian
 
Posty: 12995
Dołączył(a): N mar 08, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Pierwsza pomoc

Postprzez Paul_Julian » N sty 10, 2010 1:19 am

Jeszce coś , obejrzyj dokładnie pyszczek z zewnątrz , moze jakiś ciern kaktusa albo coś ? Jak pociera pysiem o podłoge to cos przeszkadza , moze przykleiło się cos do podniebienia . Piszczeć moze ze strachu, to niekoniecznie z bólu.
Szczursieny :
Sowa,Nezumi,Mink,Bubuś,Mucha,Fru-Fru
W szczurzym raju:
Dorian,Luna,Czika,Niunia,Śnieżynka,Pati,Florka,Nicponia,Kropek,Kredka,Partyzant Soran,Mysia,Gucia, Malwinka,Imbir,Lucjan,Maja,Igor,Figa,Pcheła,Biały Rekin,Krzyś Włóczykij,Trzykropka ;_;
Avatar użytkownika
Paul_Julian
 
Posty: 12995
Dołączył(a): N mar 08, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Pierwsza pomoc

Postprzez Bazyllia » N sty 10, 2010 11:04 am

Bardzo dziękuję za odpowiedź :)

Siedziałam z nią przez pół nocy. Nie była zdenerwowana, ale osłabiona. Co jakiś czas miała takie dziwne ataki jakby duszności : wywalała język i miała mocne drgawki. Ale cały taki "atak" trwał może półtorej sekundy.

Teraz jest już dobrze, jakby nic się nie stało.

Będę ją obserwować. Na pewno zjadła jakiegoś śmiecia, który jej zaszkodził.
Avatar użytkownika
Bazyllia
 
Posty: 97
Dołączył(a): N sty 20, 2008 9:14 pm

Re: Pierwsza pomoc

Postprzez Paul_Julian » N sty 10, 2010 1:15 pm

Dobrze , że na razie ok. Ale w poniedziałek przejdz sie z nią do weta , bo moze to jednak coś powazniejszego ? ALbo jakiś początek paskudnego ropnia gdzieś w gardle ?
Tak jak mówisz -pewnie coś zjadła niestrawnego , albo zbyt łapczywie , ale sie nie przyzna :D
Szczursieny :
Sowa,Nezumi,Mink,Bubuś,Mucha,Fru-Fru
W szczurzym raju:
Dorian,Luna,Czika,Niunia,Śnieżynka,Pati,Florka,Nicponia,Kropek,Kredka,Partyzant Soran,Mysia,Gucia, Malwinka,Imbir,Lucjan,Maja,Igor,Figa,Pcheła,Biały Rekin,Krzyś Włóczykij,Trzykropka ;_;
Avatar użytkownika
Paul_Julian
 
Posty: 12995
Dołączył(a): N mar 08, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Pierwsza pomoc

Postprzez Nakasha » N sty 10, 2010 4:22 pm

To są objawy podobnie do zadławienia - prawdopodobnie coś utkwiło jej w przełyku. ;) Szczury nie potrafią wymiotować, ale jeśli coś znajduje się w gardle może im się "ulewać" ślina. ;)
Z nami: Ganix, Yetta, Inari, Cerridwen, Ceres Ciel i dziczek Włóczykij
Za TM: 88 szczurzych duszyczek

Obrazek
Avatar użytkownika
Nakasha
 
Posty: 5397
Dołączył(a): Wt sty 04, 2005 7:14 pm
Lokalizacja: Białystok - Kuriany

Re: Pierwsza pomoc

Postprzez ofilka » Pt lut 12, 2010 6:55 pm

byłąm w kilku aptekach. w żadnej nawet nie słyszeli o leku "Primatene Mist". po "parówce" szczurowi sie pogorszyło ( o ile to możliwe)
Avatar użytkownika
ofilka
 
Posty: 128
Dołączył(a): N wrz 09, 2007 2:02 pm
Lokalizacja: gdańsk

Re: Pierwsza pomoc

Postprzez Paul_Julian » Pt lut 12, 2010 10:28 pm

A co się z ogonkiem dzieje ? Objawy ?
Primatene Mist chyba wogóle nie ma w Polsce. Artykuł był przetłumaczony z angielskiego, w Polsce chyba wogóle nie ma inhalatorów bez recepty na astmę.

Jesli pogorszyło sie po parówce (to się zdarza) , problem też moze byc sercowy, ale nic nie wynika z Twojego postu. Jutro idz do weta , jesli nie masz zaszczurzonego w Gdańsku, jedz do Gdyni do Redłowa http://www.lecznica.gdynia.pl/ Jutro jest tam dr Krefft , zna sie na szczurach.
Jeśli pytałas o ten lek, to podejrzewam ,że ogonek ma problem typu kichanie itd. Możesz zrobić rtg i poprosić weta o podanie sterydu na astmę , zeby sprawdzić czy to astma ( jesli coś wyjdzie na rtg) . Moja labinka dostała taki steryd od dr Plewako ( przyjmuje w Redłowie , ale jutro jest tylko dr Krefft).
Jesli ten steryd pomoże w ciągu 24h , to znaczy że to astma. Jeśli nie , wtedy cos innego.

Nie rób "parówki" jeśli jest gorzej. Mozesz postawić obok klatki w pokoju miskę z wrzątkiem i do tego dac 2-3 krople olejku Olbas lub Amol , albo torebke mięty choćby. Nie nakrywaj klatki - niech sobie po prostu pachnie w pokoju.
Szczursieny :
Sowa,Nezumi,Mink,Bubuś,Mucha,Fru-Fru
W szczurzym raju:
Dorian,Luna,Czika,Niunia,Śnieżynka,Pati,Florka,Nicponia,Kropek,Kredka,Partyzant Soran,Mysia,Gucia, Malwinka,Imbir,Lucjan,Maja,Igor,Figa,Pcheła,Biały Rekin,Krzyś Włóczykij,Trzykropka ;_;
Avatar użytkownika
Paul_Julian
 
Posty: 12995
Dołączył(a): N mar 08, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Pierwsza pomoc

Postprzez Iwona_Gdy » Pt lut 19, 2010 9:00 pm

Witajcie!
Mam do Was takie pytanie, bo mój szczuras Nosek, zrobił sobie dzisiaj ranę no i dośc mocno krwawił.Klatkę dokładnie umyłam i zdezynfekowałam, ranę starałam się nasmarowac antybiotykiem, ale z racji tego, że to szczur laboratoryjny po przejściach panicznie się boi wszelkich "kontaktów z lekami".
Teraz jest taki lichutki i słaby. Co mogę mu podac na wzmocnienie?
Iwona_Gdy
 
Posty: 4
Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 8:36 pm

Re: Pierwsza pomoc

Postprzez Nakasha » Pt lut 19, 2010 10:40 pm

Beta Glukan lub Scanomune. ;)

A rankę można przemywać riwanolem. Jest głęboka, czy to tylko zdarta skóra?
Z nami: Ganix, Yetta, Inari, Cerridwen, Ceres Ciel i dziczek Włóczykij
Za TM: 88 szczurzych duszyczek

Obrazek
Avatar użytkownika
Nakasha
 
Posty: 5397
Dołączył(a): Wt sty 04, 2005 7:14 pm
Lokalizacja: Białystok - Kuriany

Re: Pierwsza pomoc

Postprzez Iwona_Gdy » Pt lut 19, 2010 11:14 pm

głęboka, wielkości 5 groszy i sączy się z niej.
Myślę, że już nic nie pomoże :(
Iwona_Gdy
 
Posty: 4
Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 8:36 pm

Re: Pierwsza pomoc

Postprzez klimejszyn » Pt lut 19, 2010 11:15 pm

może trzeba do weta na szycie ?
bez szczurków...
ze mną 2 króliki, 3 szynszyle, 4 świnki morskie, chomik, 2 psy, kot, kura.
za TM: 45 szczurzych duszyczek..
Avatar użytkownika
klimejszyn
 
Posty: 8056
Dołączył(a): So sie 08, 2009 9:09 pm
Lokalizacja: Kraków/Warszawa

Re: Pierwsza pomoc

Postprzez Nakasha » Pt lut 19, 2010 11:18 pm

No właśnie, wizyta u weta, może założenie szwów i antybiotyk i powinno być ok. ;)
Z nami: Ganix, Yetta, Inari, Cerridwen, Ceres Ciel i dziczek Włóczykij
Za TM: 88 szczurzych duszyczek

Obrazek
Avatar użytkownika
Nakasha
 
Posty: 5397
Dołączył(a): Wt sty 04, 2005 7:14 pm
Lokalizacja: Białystok - Kuriany

Re: Pierwsza pomoc

Postprzez Paul_Julian » Pt lut 19, 2010 11:24 pm

Iwona_Gdy napisał(a):Witajcie!
Mam do Was takie pytanie, bo mój szczuras Nosek, zrobił sobie dzisiaj ranę no i dośc mocno krwawił.Klatkę dokładnie umyłam i zdezynfekowałam, ranę starałam się nasmarowac antybiotykiem, ale z racji tego, że to szczur laboratoryjny po przejściach panicznie się boi wszelkich "kontaktów z lekami".
Teraz jest taki lichutki i słaby. Co mogę mu podac na wzmocnienie?


Do weta ! Możliwe, ze stracił za dużo krwi i dlatego taka bidka. A co sie wogóle stało ?
I co to za antybiotyk?
Kazdy szczur raczej boi sie kontaktów z lekami.
Szczursieny :
Sowa,Nezumi,Mink,Bubuś,Mucha,Fru-Fru
W szczurzym raju:
Dorian,Luna,Czika,Niunia,Śnieżynka,Pati,Florka,Nicponia,Kropek,Kredka,Partyzant Soran,Mysia,Gucia, Malwinka,Imbir,Lucjan,Maja,Igor,Figa,Pcheła,Biały Rekin,Krzyś Włóczykij,Trzykropka ;_;
Avatar użytkownika
Paul_Julian
 
Posty: 12995
Dołączył(a): N mar 08, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Gdynia

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Objawy i leczenie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości