[WARSZAWA] lecznica Oaza

Polecani i "nie-polecani" weterynarze oraz Wasze przygody z nimi.

Moderator: Junior Moderator

Regulamin działu
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)

Re: [WARSZAWA] lecznica Oaza

Postprzez susurrement » Śr wrz 16, 2009 12:30 pm

jak najbardziej rozumiem ;)
sugeruję tylko, że taka informacja może być ważna.
na stronie lecznicy: http://lecznica-oaza.prv.pl/ są zdjęcia lekarzy ;)
ze mną 1+3 szczurze łobuziaki, 3 króliki, jeż, chomik i dwa piesy
za TM 47 kochanych aniołków i 2 króliki [*]
Avatar użytkownika
susurrement
 
Posty: 1957
Dołączył(a): So wrz 15, 2007 5:08 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: [WARSZAWA] lecznica Oaza

Postprzez LaCoka » Pn paź 05, 2009 5:18 pm

Co do cen: byłam dzisiaj z dwoma ogonami, u obu zdiagnozowano świerzb i u jednego zapalenie płuc, w sumie zrobiono 3zastrzyki (2xna świerzb i 1xantybiotyk na zapalenie płuc) i zapłaciłam 46zł, jak myślicie, to dużo? W Hematowecie za wizytę jednego ogonka i dwa zastrzyki zapłaciłam ok 20zł ale nie został on wtedy osłuchany, etc tylko obejrzany a miał problemy z górnymi drogami oddechowymi (w Oazie zrobiono, że tak to nazwę "full service" łącznie z ważeniem i określeniem tak mniej więcej wieku)
Dodam, że byłam u dr Jałonickiej, która cierpliwie odpowiadała na moje liczne pytania i sprawnie obchodziła się z ogonami :)
<:3)~ Feta, Koka+Hera, Szu, Banshee, Neytiri, Nanami+Calypso, Balder+Hoder, Zgredki x2, Rosalie AR, Nisha+Amishi, Tamika+Yuki
TM: Kira, Amisia, Lelia, Elvis, Buzia, Sachma, Zgredka, Tadzio, Fuzja, Enkeli, Pasio, Psiuta, Rubi, Keiko, Chiyo, Agutka,Osama
Avatar użytkownika
LaCoka
 
Posty: 2049
Dołączył(a): Śr wrz 02, 2009 3:32 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: [WARSZAWA] lecznica Oaza

Postprzez sophiya » So gru 05, 2009 11:19 am

Dziwne, wczoraj za wizytę z dwoma szczurami [ale tylko jednym chorym :P] i 3 dawki lęku zmniejszającego obrzęk zapłaciłam 36 złotych.
Avatar użytkownika
sophiya
 
Posty: 459
Dołączył(a): Pn lip 16, 2007 3:05 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: [WARSZAWA] lecznica Oaza

Postprzez dimitria » N cze 19, 2011 8:11 pm

Odkurzam!!!

Interesują mnie Wasze doświadczenia z dr Justyną Jabłońską, o której nie znalazłam nic a nic, poza cichym przebąkiwaniem jej nazwiska. Dobra? Zła? Kompetentna?

Zwykłam chodzić do niej, wzbudza moje zaufanie i kilkakrotnie wyleczyła już moje ogony z przeróżnych oddechowych infekcji bez udziału antybiotyków, co było rutyną u poprzednich wetów. Kto potrafi rzec o niej więcej?
dimitria
 
Posty: 82
Dołączył(a): Pt mar 25, 2011 11:40 am

Re: [WARSZAWA] lecznica Oaza

Postprzez Vella » N lip 10, 2011 9:44 pm

dimitria napisał(a):Odkurzam!!!

Interesują mnie Wasze doświadczenia z dr Justyną Jabłońską, o której nie znalazłam nic a nic, poza cichym przebąkiwaniem jej nazwiska. Dobra? Zła? Kompetentna?

Zwykłam chodzić do niej, wzbudza moje zaufanie i kilkakrotnie wyleczyła już moje ogony z przeróżnych oddechowych infekcji bez udziału antybiotyków, co było rutyną u poprzednich wetów. Kto potrafi rzec o niej więcej?

Specjalizuje się w psach, szczury leczy niejako "przy okazji", żeby utrzymać profil Oazy.

Zresztą stara "gryzoniowa" Oaza de facto już nie istnieje, została sprzedana, prowadzą ją nowi właściciele, założycielka przeprowadziła się i założyła nową Oazę w Krakowie, a najlepsi lekarze (tzn. dobrzy specjaliści od szczurów) przenieśli się gdzie indziej. To już nie to samo.
Czy znasz różnicę między także, a tak że?
Czy wiesz kiedy napisać zresztą, a kiedy z resztą? Czy znasz język polski?

Obrazek
Avatar użytkownika
Vella
Starszy Moderator na urlopie
 
Posty: 1706
Dołączył(a): Wt maja 23, 2006 6:19 pm

Re: [WARSZAWA] lecznica Oaza

Postprzez valhalla » N lip 10, 2011 9:50 pm

Ale dr Kaczmarczyk ciągle pracuje, a to wielka miłośniczka ogonów i gryzoni wszelakich.
Rozpieszczury: pomknęły wszystkie...
Za Tęczowym Mostem: Gluś, Frodo, Pan Lizawka, Czmyś, Trzpiotek, Człapek, Szkodnik, Ryjek, Herman, Mlekołak, Adolf, Węgielek, Marquand, Ulli i Klusek [*]
Avatar użytkownika
valhalla
 
Posty: 2245
Dołączył(a): Pt gru 10, 2010 11:26 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: [WARSZAWA] lecznica Oaza

Postprzez nita2222 » Pt lip 29, 2011 1:29 pm

Dr Iza Kaczmarczyk jest bardzo sympatyczną osobą, i do tej pory leczyłam u niej swoje zwierzaki, ale nigdy więcej. Zdiagnozowała naszemu Szurusiowi zapalenie oskrzeli, podczas gdy faktycznie miał guza mózgu i odszedł w ciągu 5 dni od tej niefortunnej diagnozy. Rozumiem, pomylić jeden problem neurologiczny z drugim, ale z niewydolnością dróg oddechowych? Tym bardziej, że została poinformowana że zwierzaczek nie trzyma jedzenia w łapkach, co, nawet wg tego forum, jest objawem jednoznacznym. Leczy już od ładnych 5-6 lat, jak dla mnie jest po prostu niedouczona, z całym szacunkiem i sympatią.
Szurka próbowała ratować dr. Rzepka, ale nie dało się już nic zrobić, nie reagował na leczenie :(
avoir des rats
Eduś :D Krówka :D Chmurka :D Lamia :D
Szuruś :( Stefanek :( Julek :( Antoś :( [']
Avatar użytkownika
nita2222
 
Posty: 44
Dołączył(a): Pn kwi 25, 2011 9:08 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: [WARSZAWA] lecznica Oaza

Postprzez valhalla » Pt lip 29, 2011 7:09 pm

Skoro zdiagnozowała mu zapalenie oskrzeli, to zapewne były jakieś szmery przy osłuchiwaniu. Nie zrozum mnie źle, nie chcę bronić tego, że nie zauważyła guza, ale jedno drugiego nie wyklucza.
Pewnie jednak jest tak, że kiedy jeden szczur odejdzie w wyniku pomyłki, to człowiek zniechęca się do danego lekarza. Nie wiem, jak na razie nigdy się na dr Izie nie zawiodłam...
Rozpieszczury: pomknęły wszystkie...
Za Tęczowym Mostem: Gluś, Frodo, Pan Lizawka, Czmyś, Trzpiotek, Człapek, Szkodnik, Ryjek, Herman, Mlekołak, Adolf, Węgielek, Marquand, Ulli i Klusek [*]
Avatar użytkownika
valhalla
 
Posty: 2245
Dołączył(a): Pt gru 10, 2010 11:26 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: [WARSZAWA] lecznica Oaza

Postprzez nita2222 » Pt lip 29, 2011 7:41 pm

Nie wiem czy zapalenie oskrzeli może być wyleczone w ciągu jednego dnia, w każdym razie 24 godziny później już nie było po nim śladu. A kolejna wizyta była konieczna, bo nastąpiło totalne załamanie stanu i zwierzak, zamiast chodzić, zaczął się czołgać.
Ja nie twierdzę że dr Iza jest złą lekarką, bo do tej pory nie miałam zastrzeżeń i sama ją polecałam. Tym razem jednak jej się nie udało, a ja nie mam zamiaru ryzykować takich pomyłek w przyszłości.
Pozdrawiam ciepło :)
avoir des rats
Eduś :D Krówka :D Chmurka :D Lamia :D
Szuruś :( Stefanek :( Julek :( Antoś :( [']
Avatar użytkownika
nita2222
 
Posty: 44
Dołączył(a): Pn kwi 25, 2011 9:08 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: [WARSZAWA] lecznica Oaza

Postprzez valhalla » Pt lip 29, 2011 8:04 pm

Ja Cię rozumiem, pewnie na Twoim miejscu każdy by zrobił tak samo - zwłaszcza w mieście, gdzie dobrych wetów jest więcej niż 1-2 i można wybierać.

Współczuję śmierci szczurka :(
Rozpieszczury: pomknęły wszystkie...
Za Tęczowym Mostem: Gluś, Frodo, Pan Lizawka, Czmyś, Trzpiotek, Człapek, Szkodnik, Ryjek, Herman, Mlekołak, Adolf, Węgielek, Marquand, Ulli i Klusek [*]
Avatar użytkownika
valhalla
 
Posty: 2245
Dołączył(a): Pt gru 10, 2010 11:26 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: [WARSZAWA] lecznica Oaza

Postprzez nita2222 » Pt lip 29, 2011 9:53 pm

Dzięki. Strasznie tęsknię za moim łobuzem ale cóż, life goes on... :( Trzymaj kciuki za jego brata, oby bezboleśnie i bezstresowo przeżył łączenie z nowym kolegą
avoir des rats
Eduś :D Krówka :D Chmurka :D Lamia :D
Szuruś :( Stefanek :( Julek :( Antoś :( [']
Avatar użytkownika
nita2222
 
Posty: 44
Dołączył(a): Pn kwi 25, 2011 9:08 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: [WARSZAWA] lecznica Oaza

Postprzez Iwo » So lip 30, 2011 9:16 am

Być moze lekarka z oazy nie jest zła, ale, z całym szacunkiem, nie zwrocic uwagi na podstawowe objawy neurologiczne?... To juz o czyms swiadczy..
Kaszka ryżowa i wafelki ryżowe - rządzą nami ;D
Iwo
 
Posty: 194
Dołączył(a): Pt kwi 29, 2011 11:43 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: [WARSZAWA] lecznica Oaza

Postprzez valhalla » So lip 30, 2011 10:04 am

Też wydaje mi się to niepojęte, szczególnie, że moje szczury oglądała zawsze i pod tym kątem...
Niestety widać czasem trzeba konsultować diagnozy u różnych lekarzy - dla pewności.

nita2222, trzymam kciuki, niech zawiąże się trwała szczurza przyjaźń :)
Rozpieszczury: pomknęły wszystkie...
Za Tęczowym Mostem: Gluś, Frodo, Pan Lizawka, Czmyś, Trzpiotek, Człapek, Szkodnik, Ryjek, Herman, Mlekołak, Adolf, Węgielek, Marquand, Ulli i Klusek [*]
Avatar użytkownika
valhalla
 
Posty: 2245
Dołączył(a): Pt gru 10, 2010 11:26 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: [WARSZAWA] lecznica Oaza

Postprzez akzi » Cz wrz 15, 2011 4:05 pm

hej dzis idę do OAZy z Marysią.

Panie Kasperczyk nie ma , jest na urlopie i muszę iść do Pani Jabłońskiej czego się boje .
ide z marysią pierwszy raz do lekarza i chciała bym uzyskac fachową poradę.
marysia ma guza pomiędzy przednimi łapkami :( mam nadzieje że nie zostanie to pomylone z katarem ;)

napisze później co i jak.
Obrazek

Za TM : Marysia Tutuś Kleo Gucio
Mała Mi uciekła ... :( Melina ma się dobrze w nowym domku
Avatar użytkownika
akzi
 
Posty: 3941
Dołączył(a): Pn sty 11, 2010 12:22 pm
Lokalizacja: W W A

Re: [WARSZAWA] lecznica Oaza

Postprzez sylwiaj » Śr paź 19, 2011 12:17 am

mi ta "nowa" Oaza uratowała 2 szczury;) Przy zwykłej narkozie Mucha miała wycinanego guza plus sterylkę a Kluska tylko sterylkę - chirurga mają naprawde świetnego tylko szkoda ze operuje raz w tygodniu;(
Co do dr Jabłońskiej nie wiem o co wam chodzi ona sama ma szczury i sie na nich znam może i w psach się specjalizuj ale mi póki co udzielała konkretnych i pełnych odpowiedzi jak również jej diagnozy były trafne;)
u Aniołków:Krecik, Muszka, Czerniak, Gadzinka, Kluska, Pralka, Cola, Parówka, Twister

ze mną: Kamikaze, Klementynka, Emilka, Gnieciuch, Kornelcia
Avatar użytkownika
sylwiaj
 
Posty: 1487
Dołączył(a): Pn paź 17, 2011 10:18 am
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Weterynarze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość