(WARSZAWA) Ogonek

Polecani i "nie-polecani" weterynarze oraz Wasze przygody z nimi.

Moderator: Junior Moderator

Regulamin działu
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)

Re: (WARSZAWA) Ogonek

Postprzez noovaa » So lip 12, 2014 8:59 am

a-nimka napisał(a): no i na co umiejętności jak zwierzę nie przeżyje narkozy iniekcyjnej ;) ).

A to taka reguła jest ? Szczury nie przeżywają narkozy iniekcyjnej ?

A no właśnie źle. Bo umiejętności są po to by szczur narkozę przeżył. Dobry wet, zadba o odpowiednią dawkę narkozy iniekcyjnej i nie licząc przypadków, np. niewykrytej choroby serca, szczur taką narkozę przeżyje. Słaby wet może zabić szczura nawet na wziewnej.
Obrazek
Szczurza rodzinka: * Lili * Kropka * Zmyłka * Wypierd *
Odeszły: * Maja * Różyczka * Adaś * Niunia * Yuki * Remi * Jagódka * Yogi * Phantom * Czochruś * Ninja * Nefertari * Misiu *
Avatar użytkownika
noovaa
 
Posty: 4882
Dołączył(a): So sie 07, 2010 12:22 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: (WARSZAWA) Ogonek

Postprzez mikanek » So lip 12, 2014 9:53 am

A-nimka ale głupoty wypisujesz. Narkoza iniekcyjna u lekarza znającego sie na szczurach nie jest niczym zlym. Zwlaszcza u mlodych szczurow ryzyko jest minimalne. Sama oddalam duzo szczurow na zabiegi w iniekcji i bylo dobrze. Jedna szczura mi zmarla, ale powodem bylo wybranie zlej lecznicy (nieumiejetny wet).
Co do Ogonka to polecilabym dr Denuszek, niestety nie wykonuje ona juz pracy wet. Najgorszym minusem tej lecznicy sa tragiczne kolejki, siedzialam raz 4 godz nim zrobilam awanture, ze szczur sie dusi i nie moze dluzej czekac...
Ryjek, Paszczak i Mika nr 3 :D
Kocizny Mefcina i Stefcik, zając Closti

w serduszku Gocia,Gajusek,Julka,Migotka, Nelka,Pimplak,Suri,Mika,Rysiek i Mikan,Bubi,Kotlecik,Surik,Viktorek,Miśka,Muminek,Susełek, Toffcik
Avatar użytkownika
mikanek
 
Posty: 976
Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 10:37 am
Lokalizacja: Warszawa

Re: (WARSZAWA) Ogonek

Postprzez a-nimka » Pn lip 14, 2014 10:07 pm

Barakuda napisał(a):a-nimka, jest wziewka w Oazie i przy szczurach nie naciagają na kasę, że niby droższe są zabiegi niż na iniekcyjnej.

O, to ja słyszałam że nie ma :)

mikanek, mi wystarczą statystyki i moje przekonanie, że wziewna jest bezpieczniejsza. Mi na przykład jedna szczurzyca zmarła tuż po podaniu narkozy iniekcyjnej. Dziękuję, nigdy więcej. Serce nie wytrzymało. Na wziewnej jakoś się to nie dzieje albo nie dzieje się to tak często. Nie będę przekonywać nikogo, że iniekcyjna jest zła, a wziewna dobra - po prostu ja nie jestem przekonana do iniekcyjnej i swoim szczurom jej nie będę fundować.
Obrazek
a-nimka
 
Posty: 58
Dołączył(a): So mar 16, 2013 7:19 pm

Re: (WARSZAWA) Ogonek

Postprzez a-nimka » Pn lip 14, 2014 10:12 pm

czemu nie można tu edytować postów :/

dopiszę: różnica pomiędzy iniekcyjną a wziewną jest taka, że jak coś zacznie się dziać (np. szczur zacznie źle oddychać, cokolwiek), to wziewną można natychmiast przerwać i po max kilku minutach szczur nie jest już pod działaniem narkozy, a podając iniekcyjną można tylko patrzeć jak szczur zdycha i nic się nie będzie dało zrobić. Chociażby w tym przypadku niewykrywalnej choroby serca - wziewna jest łagodniejsza, można też mniej jej podać, w zależności od zabiegu... a na iniekcyjnej się po prostu śpi i śpi (albo umiera i umiera...).
Obrazek
a-nimka
 
Posty: 58
Dołączył(a): So mar 16, 2013 7:19 pm

Re: (WARSZAWA) Ogonek

Postprzez noovaa » Wt lip 15, 2014 9:07 am

a-nimka, większość konowałów używa iniekcji ... mało kto nieznający się na szczurach wziewną posiada. Jak wet się nie zna, zabieg spartaczy, w tym wypadku winę przypisze sercu czy co tam mu się do głowy przyjdzie. Stąd statystyki. Większość śmierci po iniekcji powodowali weterynarze a nie sama iniekcja.

Przed iniekcją konieczne jest zbadanie serca. Dobrze też zrobić wcześniej badania krwi. Choć nie wyobrażam sobie nie zbadania serca nawet, jeśli narkoza ma być wziewna. Jeśli serce działa prawidłowo, kolejnym kluczem do sukcesu jest weterynarz który prawidłowo wyliczy i poda narkozę.

Gdyby odrzucić błędy lekarskie ( w tym brak badania, lub nieumiejętne badanie serca ) zakładam że statystyki śmierci na obu narkozach byłyby podobne.
Obrazek
Szczurza rodzinka: * Lili * Kropka * Zmyłka * Wypierd *
Odeszły: * Maja * Różyczka * Adaś * Niunia * Yuki * Remi * Jagódka * Yogi * Phantom * Czochruś * Ninja * Nefertari * Misiu *
Avatar użytkownika
noovaa
 
Posty: 4882
Dołączył(a): So sie 07, 2010 12:22 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: (WARSZAWA) Ogonek

Postprzez hekatomba » Wt lip 15, 2014 10:14 am

noovaa, pisząc o badaniu serca masz na myśli jakieś konkretne badanie, tj. RTG, EKG, echo, czy zwyczajne osłuchanie?
hekatomba
 
Posty: 82
Dołączył(a): So sty 04, 2014 3:49 pm
Lokalizacja: Poznań

Re: (WARSZAWA) Ogonek

Postprzez noovaa » Wt lip 15, 2014 10:29 am

Wprawne ucho teoretycznie powinno usłyszeć zmiany, ale ja myślę że jak chcemy mieć pewność to echo czy RTG to powinno być minimum.
Obrazek
Szczurza rodzinka: * Lili * Kropka * Zmyłka * Wypierd *
Odeszły: * Maja * Różyczka * Adaś * Niunia * Yuki * Remi * Jagódka * Yogi * Phantom * Czochruś * Ninja * Nefertari * Misiu *
Avatar użytkownika
noovaa
 
Posty: 4882
Dołączył(a): So sie 07, 2010 12:22 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: (WARSZAWA) Ogonek

Postprzez a-nimka » N lip 20, 2014 7:51 pm

noovaa napisał(a):a-nimka, większość konowałów używa iniekcji ... mało kto nieznający się na szczurach wziewną posiada. Jak wet się nie zna, zabieg spartaczy, w tym wypadku winę przypisze sercu czy co tam mu się do głowy przyjdzie. Stąd statystyki. Większość śmierci po iniekcji powodowali weterynarze a nie sama iniekcja.

Nie chciałabym rzucać nazwiskiem lekarza, ale to nie lekarz uznawany za konowała mi uśmiercił szczurzycę po podaniu narkozy iniekcyjnej, a wręcz był to lekarz uznawany za specjalistę od gryzoni i królików, polecany tu i ówdzie. Tak, może wprowadziłam zamęt, ale nazwiska nie chcę pisać, bo może nie zasłużył. Szczurzyca była i osłuchiwana przed zabiegiem i miała też RTG, które przed zabiegiem oglądał lekarz specjalista od gryzoni. I co z tego, skoro szczur zmarł tuż po podaniu narkozy, zapewne dobrze wyliczonej, skoro podawał ją specjalista od gryzoni w lecznicy, która zajmuje się głównie leczeniem gryzoni, królików i innych egzotycznych zwierząt...
Obrazek
a-nimka
 
Posty: 58
Dołączył(a): So mar 16, 2013 7:19 pm

Re: (WARSZAWA) Ogonek

Postprzez mel » Wt sie 12, 2014 5:35 pm

hmm... ja w ogonku byłam raz, więc nie mam statystyki odwiedzin i działań...
w niedzielę rano pojechałam z bardzo cierpiącą szczurą, nie musiałam długo czekać, bo przyjechałam jeszcze przed otwarciem kliniki i był tam tylko jeden Pan, który czekał ze swoim szczurkiem
Pani Doktor jak tylko wyjęła szczurę z transportera od razu wsadziła ją pod tlen, dała steryd i bardzo silny lek przeciwbólowy (ratowanie życia), dopiero potem zaczęła wywiad ze mną, osłuchiwanie, macanie (bardzo bardzo dokładne), potem RTG. Na USG i badanie krwi była za słaba, więc Pani Dr powiedziała, że przemyślimy te badania jeśli steryd, leki przeciwbólowe, leki rozszerzające oskrzela, kroplówka zadziałają. Ja siedziałam w gabinecie ponad godzinę - nikt się nie spieszył, żebym sobie poszła po 15 minutach zostawiając im szczurę pod tlenem.
Szczura została a ja czekałam na telefon (między 14 a 15). Pani doktor zadzwoniła po 15 i była mega delikatna, mówiąc, że nic a nic przez te 5 godzin się nie polepszyło. Z bezradnością wręcz powiedziała, że można jeszcze zrobić badanie krwi i coś tam, ale ona ma max 10% szans w ogóle na przeżycie i bardzo się męczy - nie chciała mnie na nic naciągać, chciała pomóc jej odejść.
Przy całej tej tragedii i ostatecznej stracie szczury, nie żałuję, że wylądowała właśnie tam - jestem pewna, że przez te 5h pobytu w ogonku cierpiała mniej, że zrobiono wszystko co można było zrobić, i ostatecznie godnie odeszła bez przeciągania tego w nieskończoność i naciągania na badania.
Ze mną: Bizou
W serduchu: Albi [02.09.12 - 14.06.13], Arisa [21.01.13 - 17.08.14] i Juka [21.01.13 - 09.01.15] Gutka [01.11.12 - 23.01.15]
Avatar użytkownika
mel
 
Posty: 67
Dołączył(a): So lis 24, 2012 10:27 pm

Re: (WARSZAWA) Ogonek

Postprzez Ogonek.wet » Śr gru 02, 2015 11:15 am

Witam.
Drodzy forumowicze. Ogonek przeniósł się do nowej siedziby w 11.2012r i od tego czasu przeszedł bardzo wiele zmian, tak personalnych, jak i proceduralnych. To był bardzo ciężki czas - tak dla nas jak i dla Was... Nie zmieniłam się tylko ja, kierowniczka - lek.wet. Milena Wojtyś-Gajda. Stworzyłam poprzedni zespół więc i w tym trudnym czasie musiałam trzymać jakość, mając do dyspozycji tylko młodych lekarzy. Cały zespół lekarski mieszał się mocno aby teraz ustabilizować się i okrzepnąć (od ponad roku mamy stały skład lekarski, lekarka opisana w poprzednich wpisach już z nami nie pracuje). Myślę, że w tej chwili możecie śmiało wracać do nas bo:
- ja i moje lekarki przyjmują szczury i wiedzą jak je leczyć,
- lecznica prowadzi zapisy każdego dnia tygodnia, prócz weekendów, dodatkowo zawsze jest lekarz dyżurny, przyjmujący bez zapisów,
- zwierzęta w stanie ciężkim są przyjmowane bez kolejki,
- lecznica prowadzi dyżur całodobowy od poniedziałku do soboty (nie ma innej takiej lecznicy w Warszawie),
- nie przyjmujemy psów i kotów jak inne, "gryzoniowe" lecznice,
- mamy szpital i hotel tylko dla gryzoni i królików z oddzielnym pomieszczeniem dla ew. fretek.
Zapraszam do mojego Ogonka
lek.wet. Milena Wojtyś-Gajda
OGONEK Specjalistyczna lecznica weterynaryjna dla małych ssaków.
ul. Krępowieckiego 10 lok. U-14
01-456 Warszawa
tel. 22 664 66 88
http://www.ogonek.waw.pl
Avatar użytkownika
Ogonek.wet
 
Posty: 2
Dołączył(a): Cz paź 20, 2011 10:03 pm

Re: (WARSZAWA) Ogonek

Postprzez mikanek » Śr gru 02, 2015 11:48 am

Zapomniała Pani dodać o naciąganiu na koszta. Wyceniony u Państwa na 480 zł zabieg u szczura, wykonałam w innej lecznicy gryzoniowej za 250 zł. Również, jak to Pani określa "w europejskich standardach", na wziewce, z kontrolą i zdjęciem szwów w cenie zabiegu. Parcie na kasę w Ogonku się nie zmienia.
Ryjek, Paszczak i Mika nr 3 :D
Kocizny Mefcina i Stefcik, zając Closti

w serduszku Gocia,Gajusek,Julka,Migotka, Nelka,Pimplak,Suri,Mika,Rysiek i Mikan,Bubi,Kotlecik,Surik,Viktorek,Miśka,Muminek,Susełek, Toffcik
Avatar użytkownika
mikanek
 
Posty: 976
Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 10:37 am
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia strona

Powrót do Weterynarze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość